Kryminalne rewelacje

100_8010Nie zawsze, a ostatnio nawet często „nie zawsze”, świeci nam słońce więc siłą rzeczy mocniej daje się zauważyć mroczniejsza strona życia. Zaglądam ostatnio w te najbardziej ponure zakamarki ludzkich losów za sprawą lektury książki autorstwa dwóch panów: Krzysztofa Janoszki i Krzysztofa Jackowskiego, pod tytułem: „Jasnowidz na policyjnym etacie”. Pierwszy z wymienionych autorów jest zawodowym policjantem pasjonującym się parapsychologią. Drugi, pan Krzysztof Jackowski, współautor i jednocześnie główny bohater publikacji to słynny, Jasnowidz z Człuchowa. Intrygujący wstęp? Dalej będzie jeszcze ciekawiej i mocniej ekscytująco.

Książka jest długą rozmową – wywiadem policjanta z jasnowidzem, uczestniczącym w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. Jak to jest „mieć wizje”? Jak żyć z niezwykłym darem? Czy jasnowidzenia można się nauczyć? Rozważania obu panów przeplatają opisy autentycznych zdarzeń z pracy policji, w których wykorzystano wizje jasnowidza, Krzysztofa Jackowskiego poetycko określone jako „umiejętność  słuchania szeptów zmarłych”.

Sęk w tym, że policja oficjalnie niechętnie przyznaje się do współpracy z jasnowidzem, a często wręcz zaprzecza. Czyżby powodem tego był wstyd lub obawa przed ujawnieniem posługiwania się metodami niekonwencjonalnymi wykraczającymi poza naukowe „szkiełko i oko”? Dlaczego u nas, gdzie niemal wszystko tak ochoczo skrapiamy wodą święconą w zwyczajowej ceremonii „pokropków”, oficjalnie stanowczo odmawia się poszanowania dla jasnowidzenia? Dlaczego, skoro nikomu to szkody nie przynosi, a często daje ukojenie dla rodzin tragicznie doświadczonych ofiar?

Okazuje się, że publiczne ujawnienie wykorzystywania daru jasnowidzenia w pracy policji wymagało niemałej odwagi nawet mając twarde dowody w postaci urzędowych poświadczeń zaopatrzonych w stosowne podpisy i pieczęcie. Taką odwagą i determinacją w działaniu wykazał się młody policjant Krzysztof Janoszka angażując wszystkie swoje siły i zdolności w opublikowanie zebranych przez siebie materiałów.

Cóż, są sprawy: „O których się filozofom nie śniło” i chyba żaden to dyshonor przyznać się do ich wykorzystywania w służbie prawdy i dla dobra ludzi. Właśnie to, swoją publikacją udowadniają autorzy dedykując książkę: „Racjonalistom, sceptykom i zwykłym ignorantom”…

Na okładce książki zacytowano słowa byłego ministra spraw wewnętrznych, generała Adama Rapackiego: ”Nie wszystko, czego nie potrafimy wyjaśnić należy odrzucić”. Zdanie to uznałam za motto tej publikacji i dlatego pod rozwagę oraz do przeczytania, nie tylko w mroczne dni – polecam.

 

Logo blogspotowetekst jest też tutaj

Reklamy

4 myśli na temat “Kryminalne rewelacje

  1. Wiesz Bet, ja należę do tych strasznych racjonalistów, którym trudno uwierzyć w jakieś inne nadprzyrodzone siły i właściwości. HM, może powinnam tę książkę przeczytać?

    Polubienie

  2. Ależ z autorki -Bet, piękna kobieta jest. I taka młoda jeszcze, że sama starowinką się poczułam. Uściski przesyłam, bo uśmiech byłby bezzębny.

    Polubienie

  3. Iwono, dziękuję za miłe słowa. Foto jest niestety zdezaktualizowane bo zrobione na początku blogowania i jest jednym z niewielu udanych. W dodatku jeszcze „ulepszone” przez życzliwą koleżankę😉 Tak więc możesz śmiało przestać czuć się starowinką. Nie wolno wierzyć fotografiom

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s